1 września 2011

Sierpień 14th, 2011 § 5 komentarzy

Nadchodzą najciekawsze i najgłośniejsze 2 tygodnie od początku produkcji. Silnik i edytor zostały pomyślnie ukończone. Muzyka skomponowana jest już w całości i czeka na zaimplementowanie. Efekty dźwiękowe są w trakcie produkcji, jednak już wkrótce będą ukończone. W tej chwili pracujemy nad poziomami. W ciągu kilku dni powinien pojawić się jeden z nich do przetestowania. Wtedy też będziecie mieli okazję zobaczyć mechanikę w pełnej okazałości.

Oskar Kuligowski

Niezauważalni

Czerwiec 26th, 2011 § Dodaj komentarz

Jestem w pełni świadomy, że wszyscy z zapartym tchem czekacie na kolejne wieści z frontu, nie wspominając już o oficjalnej dacie premiery. Niestety w tej kwestii nic nowego nie jestem w stanie powiedzieć.

Milczałem przez tyle tygodni, bo nie zaszły żadne wielkie zmiany, o których warto by było wspominać. Prace nad edytorem i silnikiem posuwają się dosyć wolno ze względu na sesję. Pierwsze mapy do testowania pojawią się z tego powodu nieco później. Dobra wiadomość jest taka, że wciąż pracujemy i nie zamierzamy zrezygnować z tego projektu. Michał zajmuje się teraz prostymi animacjami na początku i końcu gry. Krzysiek skomponował dla nas już pięć utworów i muszę przyznać, że są naprawdę dobre. Cztery z nich są dostępne do odsłuchania na wrzucie. Wierzę, że tak jak zaplanowaliśmy, grę uda nam się wypuścić we wrześniu.

Oskar Kuligowski

P.S. Jako ciekawostkę dodam, że od przyszłego semestru będziemy pracowali nad nowym projektem. Pojawiły się już pierwsze pomysły jednak to jest temat na zupełnie innego bloga.

Małe kroczki

Maj 7th, 2011 § 2 komentarzy

Tym razem kilka informacji technicznych oraz ciekawostek.

Zacznę od tego, że silnik jest już prawie gotowy. Mówię tutaj o mechanice samej rozgrywki, gdyż zostanie nam jeszcze do zrobienia menu, interfejs użytkownika, itp. Oczywiście do ukończenia gry ciągle daleka droga, gdyż nawet z ukończonym silnikiem, edytorem i grafiką, wciąż będziemy musieli ułożyć i oskryptować wszystkie poziomy. Pierwsze poziomy powinny pojawić się już w lipcu ale do opublikowania kompletnej gry potrzebujemy na pewno jeszcze kilku miesięcy.

Wymyśliliśmy już ostatni rozdział. Tak jak obiecywałem, będzie się różnił od pozostałych poziomów. Nie zdradzając zbyt wiele powiem tylko, że będzie uwzględniał ostateczne zmierzenie się z największym wrogiem Kapturka. Na samym początku tego postu możecie zobaczyć wilka i fragment jednej z map. Z ważnych powodów nie podzielę się niestety całością.

Zaprojektowaliśmy też przebieg całej gry (od uruchomienia pliku .exe, poprzez przejście całej gry, aż do naciśnięcia “Exit”). Może was zainteresować fakt, że wybieranie poziomów (z tych, które w danej chwili są odblokowane) będzie polegało na bieganiu bohaterką i używaniu przedmiotów. Ponadto oprócz samych rozdziałów przygotowujemy też dwie krótkie i proste animacje (intro, outro).

Poniżej możecie zobaczyć wstępny szkic (!) głównego menu:

Pojawił się też nieco zmieniony koncept głównej bohaterki:

Na koniec pochwalę się, że 5 maja na wykładach organizowanych przez nasze koło na AGH w Krakowie, prezentowałem kilka najnowszych rysunków oraz opowiadałem o fabule i mechanice. Zdradziłem też kilka tajemnic, które nie publikuję tutaj, na blogu. Miałem dosłownie pięć minut pomiędzy właściwymi prelegentami, więc tym bardziej miło mi, że projekt zainteresował kilka osób pracujących w znanych studiach game developerskich.

Oskar Kuligowski

“Once upon a time(…)”

Luty 23rd, 2011 § Dodaj komentarz

Tytuł tego wpisu nie jest przypadkowy. Są to pierwsze słowa z bajki Czerwony Kapturek wydanej w 1695 roku przez francuza Charlesa Perraulta. Nie bez powodu też o tym wspominam. Pomysł na opowieść o dziewczynce w czerwonym aksamitnym płaszczyku bardzo często przypisywany jest braciom Grimm, podczas gdy ich wersja jest tak naprawdę kopią oryginału ze zmienionym zakończeniem (u Charlesa nie pojawia się leśniczy ratujący babcię i Kapturka).

Dość jednak bajek. Wszystko zaczęło się od mojej fascynacji rewelacyjną platformówką logiczną Braid. Ta gra wywarła olbrzymi wpływ na wiele aspektów mojego życia (wierzcie mi, że fabuła daje do myślenia), w tym i na sposób w jaki postrzegam gry 2D. Wcześniej kojarzyły mi się one wyłącznie ze starymi dobrymi tytułami jak Mario, Xargon, czy Prehistoric. Braid pokazał, że dwuwymiarowe gry są nie tylko wciąż na czasie ale też zapewniają zupełnie inny rodzaj rozrywki i wysiłku umysłowego. Zainspirowało mnie to do stworzenia własnej platformówki o podobnym klimacie. Tak narodził się pomysł na grę Little Red Riding Hood.

Nie będę się tutaj rozpisywał na temat projektu. Więcej możecie przeczytać w dziale O projekcie. Blog ten będzie mi służył do informowania Was o postępach i dzielenia się ciekawymi informacjami również na tematy pokrewne.

Oskar Kuligowski

Where Am I?

Aktualnie przeglądasz kategorię Inne na Czerwony Kapturek.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.