Zapraszam do kuchni

Kwiecień 19, 2011 § Dodaj komentarz

Tak jak obiecałem opowiem Wam w kilku słowach, jak wygląda nasza praca nad grą. Na początku byliśmy bardzo słabo zorganizowani. Mijały tygodnie, lecz z powodu braku należytego nadzoru i podstawowej wiedzy na temat pracy nad poważnymi projektami, właściwie nie widać było efektów. Dopiero niedawno wzięliśmy się w garść.

Ponieważ nie mieszkamy blisko siebie, lecz jesteśmy rozrzuceni po całym Krakowie, musieliśmy ustalić regularne spotkania. Wierzcie mi, że bez tego niemalże każdy projekt upada szybciej niż się w ogóle na dobre zaczyna. Spotkania zespołu odbywają się co dwa tygodnie w lektorium w moim akademiku (schludna niewielka salka z krzesłami, stolikami i przede wszystkim tablicą!).

Aby nie pogubić się w natłoku pomysłów, założyliśmy tzw. wiki, w którym spisane są wszystkie zatwierdzone informacje dotyczące gry – mechanika, koncepcje graficzne, fabuła, itp. Jest to nasze wewnętrzne kompendium wiedzy i zawiera informacje, które mogłyby zepsuć Wam całą przyjemność z gry więc nie podzielę się adresem strony. Warto jednak wspomnieć, że jest to chyba najważniejszy element organizacji pracy (zwłaszcza na początku, gdy jeszcze nie wszyscy znają na pamięć każdy detal dotyczący mechaniki).

Programiści korzystają dodatkowo z systemu dotProject, który pozwala im na łatwe podzielenie się zadaniami podczas pisania silnika i edytora poziomów. Prace nad grafiką dopiero zaczynamy, więc opiera się ona głównie na konsultowaniu stylu i analizowaniu wstępnych propozycji.

Na koniec prezentuję Wam pierwsze zarysy poziomów. Zależy mi tutaj jedynie na pokazaniu, w jaki sposób projektuję je przed ukończeniem przez programistów edytora. Siedzę (częściej stoję) na środku lektorium i wpatruję się w tablicę, dorysowując co chwila kolejne elementy rozgrywki. Poniżej przedstawiam Wam koncepcję rozdziału pierwszego. Przeszła już ona od tamtej pory wiele modyfikacji ale żeby nie zdradzać rozwiązania, pokazuję jedynie pierwotny szkic:

Na koniec ciekawostka: zawsze po opuszczeniu lektorium zostawiam reklamę naszego projektu. Niestety za każdym razem znika po kilku dniach.

Oskar Kuligowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

What’s this?

You are currently reading Zapraszam do kuchni at Czerwony Kapturek.

meta